Fotograficzne podsumowanie lata
Picture a Week 2020 Początkowo trzymałem się planu. W lipcu trafił się ciekawy owad w ogrodzie. Srogoń baldaszkowiec (sroga nazwa), duży drapieżny pluskwiak. Przypadkowo kilka dni wcześniej czytałem, że potrafi dotkliwie ukąsić, ale kolory powinny być wystarczającym ostrzeżeniem. Drugi owad to rusałka pawik, ładny, ale pospolity. Początek lata to był czas komety, więc i ja poświęciłem raz pół nocy i pojechałem na pole. Miałem szczęście, trafiła się luka w chmurach akurat w odpowiednim miejscu. Stojąc w korku na obwodnicy Wrocławia zrobiłem zdjęcie paralotniarza podczas zachodu Słońca. I jedno tylko słabe zdjęcie ptaków, wrzucone z braku czegoś lepszego. Sierpień też nie był najgorszy. Znów trafił się ciekawy okaz w ogrodzie - kozioróg dębosz, ogromny (5 cm) i dość rzadki chrząszcz. Raz zorientowałem się, że prawie minął tydzień, a ja w ogóle nie fotografowałem, więc na szybko zrobiłem zdjęcie bloku przez mokrą szybę samochodu. Mogę udawać, że to taki eksperyment, a nawet że to coś symb...